
Zanim nowy członek rodziny pojawi się w Twoim domu musisz się na niego porządnie przygotować. Kociaki wychodzące z hodowli na pierwsze dni dostają małą wyprawkę, znajdziesz tam suchą i mokrą karmę, ulubioną zabawkę czy kocyk z zapachem domu. Przed opuszczeniem hodowli maluszki dostają leki na odporność, co zmniejsza ryzyko zachorowań. Pamiętaj, że zmiana domu to dla kociego dziecka ogromny stres, dlatego przez pierwsze 2 miesiące nie powinno zmieniać się sposobu żywienia kota czy nawet używanego żwirku. Poniżej znajdziesz listę polecanych i używanych w naszej hodowli karm czy innych rzeczy do kociej pielęgnacji. Na dole strony znajdziesz linki do sklepów.
W hodowli maluchy jedzą zarówno suchą jak i mokrą karmę oraz surowe mięso. Nie należy zmieniać żywienia kociaka przez mimimum 2 miesiące od zmiany domu. Pozwala to na zniwelowanie ryzyka wystąpienia kłopotów gastrycznych, ale także załatwiania się poza kuwetą. Poniżej lista polecanych karm. Dokładną listę jedzenia spożywanego przez dany miot dostaną Państwo indywidualnie. Koty to zwierzęta mięsożerne dlatego podstawą diety powinny być wysoko mięsne puszki, a najlepiej dieta BARF. Wymaga jednak potężnej wiedzy, więc zanim zdecydują się Państwo na ten rodzaj karmienia zapraszam do zapoznania się z "BARFny Świat" - forum i grupy na FB.

Renske
- kaczka
- indyk z kurczakiem
AlphaWolf
- świeży indyk
BritCare
- Crazy Kitten
- Cocco
Royal Canin
- mother & babycat
- kitten
Renske
- wszystkie smaki
Gussto
- wołowina
- kurczak
- cielęcina i królik
Meatlove
- wszystkie smaki
Terrea Felis
- wszystkie smaki
Royal Canin
- kitten
Thrive Complete
- każdy tuńczyk
Także Mac's , Feringa
Kurczak, indyk
- skrzydełka, udka, piersi
- wątróbka, żołądki, serca
Wołowina
- serca
- każda tłustsza część
Kaczka
- pierś ze skórą
Ryby
- łosoś
- pstrąg
- krewetki
UWAGA! Mięso podawane więcej niż 3 razy w tygodniu trzeba SUPLEMENTOWAĆ
Można podawać też żółtko kurze (1/tydzień), jaja przepiórcze, smalec gęsi, wywar z gotowanego kurczaka (bez przypraw). Mile widzane przysmaki (Renske, Thrive, lub samodzielnie ususzone kawałki kurczaka/kaczki/wołowiny), tłuszczyk wołowy (GRAU), pasty serowe (Gimpet), olej z łososia.
NIE podajemy ludzkiego jedzenia oraz karm Whiskas/Felix itp.
Mówiąc zupełnie szczerze nie ma potrzeby zakupu miseczek specjalnie dla kotów. Perfekcyjnie sprawdzą się zwykłe ceramiczne miseczki dla ludzi np. z popularnej IKEI. Pamiętaj że musisz mieć osobną miskę na wodę, suchą i mokrą karmę. Mokrą karmę można podawać też na zwykłych talerzykach deserowych.
Koty często mają problemy z piciem, żeby zachęcić je do pojenia warto zainteresować się fontannami z obiegiem zamkniętym wody, czy porozstawiać po domu różne naczynia, o które kot będzie się potykał urządzając wędrówki. Avari kocha pić z kubków :).
Warto zakupić podkładki pod miski (czy zwykłe stołowe), co ułatwi utrzymanie porządku w kociej jadalni. Miseczki myjemy ręcznie.

Poidełko PetSafe Drinkwell
http://www.zooplus.pl/shop/koty/automatyczne_poidelka_karmniki/poidelko_fontanna/32383
Odpowiednia kocia kuweta i dobrany żwirek są podstawą zdrowej kociej psychiki. Toaleta powinna stać w miejscu cichym i odosobnionym, ale jednocześnie łatwo dostępnym. W przypadku domu piętrowego kuweta musi znaleźć się na obu piętrach. Do wyboru mamy kuwety zamykane oraz otwarte, jednak w przypadku kuwet krytych najrozsądniej jest wyjąć drzwiczki w celu zapewnienia odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Nasze koty korzystają z dwóch rodzajów kuwet i wybierają je sobie w zależności od preferencji, humoru i dostępności. Jako dodatkowa mała kuweta dobrze sprawdza się pojemnik TROFAST z IKEA, ale Brytyjczyki to duże koty i taka też powinna być ich toaleta.
Podobnie jak w przypadku kuwet także i przy wyborze żwirku można wybierać z niezliczonej ilości opcji. Jednak tak jak przy karmie żwirku nie zmieniamy przez minimum 2 miesiące po zmianie domu. Przy zakupie należy zwrócić uwagę na zbryalnie i wielkość ziarenek. Nasze koty przetestowały dwa rodzaje żwiru - drewniany oraz bentonitowy i zdecydowanie pokochały ten drugi. Bentonit świetnie wiąże i dzięki różnym wersjom zapachowym dobrze pochłania wszelkie nieprzyjemne zapachy, naprawdę drobne ziarenka zachęcają do zakopywania, ale odchodów nie można wyrzucać do toalety, tak jak robi się to w przypadku żwirków drewnianych czy kukurydzianych, ale te jednak gorzej pochłaniają zapachy i bardziej noszą się na łapkach. Przy okazji warto wspomnieć o specjalnych matach pod kuwetę, które zbierają większość żwirku. Nie wolno zapomnieć o łopatce do wyciągania nieczystości, wielkość oczek dobieramy do wielkości ziarenek (im większe tym większe oczka w łopatce). Nieczystości sprzątamy na bieżąco, żwirek przy jednym kocie wymieniamy mniej więcej raz na dwa tygodnie, kuwetę dobrze czyści woda, soda i ocet, można psikać ją też odkażaczem.
Generalnie w przypadku odpowiednio zbilansowanej kociej diety tj. wysoko mięsnych karm bytowych mokrych i suchych nie ma potrzeby dodatkowej suplementacji, sugeruję jednak zaopatrzenie się w następujące preparaty:
- preparat zwiększający odporność, w naszym przypadku VetoMune ale na rynku znajduje się wiele alternatyw. Kuracja odpornościowa powinna być przeprowadzana przed każdą sytuacją stresową np. zmiana domu, wystawa, nowy kot, remont itp. Pozwoli to na podbudowanie kociej odporności, która drastycznie zaniża się w sytuacjach stresowych, dzięki czemu zmniejszymy szansę na zachorowanie naszego zwierzaka
- preparat odkłaczający, w tym przypadku na rynku również najdziemy szeroki wachlarz możliwości. Najlepiej sprawdzają się pasty, ale są i karmy, przysmaki czy po prostu owies wielkanocny :) Nasze dorosłe koty dostają TrichoCat, który traktują jak przysmak.
- preparaty na skórę i sierść; brytyjczyki słyną z pięknej szaty, ale należy pamiętać że w okresie letnim czy włączania kaloryferów kocie futerko jest narażone na wypadanie, utratę podszerstka czy powstawanie łupieżu. Preparaty z biotyną są dobrą pomocą przy tego typu problemach. Stosujemy tabletki i płyny WitaVet, Luposan Biotyna oraz Opti Form.
Brytyczyki nie są wymagającą rasą jeśli chodzi o pielęgnacje. Podstawą jest czesanie i obcinanie pazurków, standardem powinno być też czyszczenie uszu i pielęgnacja jamy ustnej.
Do sierści niezbędna będzie szczotka, dobrze sprawdzają się te z chowanym włosiem, co pomaga w utrzymaniu czystości, jeśli chcemy zafundować kocie spa można kupić specjalną szczotkę z wypustkami do masażu. Wartym rozważenia pomysłem jest zakup FURminatora, który niezwykle skutecznie eliminuje martwy włos i wyczesuje jego zatrważające ilości. Furminatora trzeba jednak używać z wielkim wyczuciem, bo możemy kota po prostu pozbawić okrywy włosowej. Do czesania dobrze nadaje się też popularny ludzki TangleTeaser.
W naturze kocie pazurki ścierają się o podłoże, co w domu nie ma miejsca, dlatego należy przycinać je co mniej więcej 2-3 tygodnie, cążki powinny być w każdym kocim domu. Skracamy tylko przednie pazurki, te z tyłu koty obgryzają sobie same.
Kocie uszy czyścimy wacikiem namoczonym w letniej wodzie lub specjalnym płynie (np. Trixie), czyścimy tylko ucho zewnętrzne, pod żadnym pozorem nic do ucha nie wpychamy. Kocie oczy oczyszczamy ze śpiochów suchym wacikiem nie rumiankiem, który rozpulchnia.
Niektóre koty mają tendencję do odkładania się kamienia nazębnego, co wiąże się ze stanami zapalnymi, a później koniecznością operacyjnego usuwania osadu, a czasem i zębów, dlatego tak ważne jest regularne czyszczenie kociej paszczy np. żelem Orozyme, który wciera się w zęby i dziąsła.
To prawdopodobnie najważniejsza część, na której powinniśmy się skupić przygotowując się na kociego członka rodziny. Kot jest pełnoprawnym członkiem rodziny, więc tak jak my mamy wygodne sofy i miękkie fotele tak i kot musi mieć swoje meble. Sprawą oczywistą wydaje mi się, że wspomniane ludzkie meble należą teraz także do kotów ;).
Podstawą podstaw jest drapak, zaspokaja on najbardziej oczywistą kocią potrzebę jaką jest drapanie. Koty w ten sposób ścierają stara warstwę pazura, ale też znaczą drapany przedmiot. Poza tym drapak to idealne miejsce do obserwacji i spania. Drapak musi być solidny, na dużej podstawie, słupy powinny być grube a sizal na nich ciasno owinięty. Chociaż jeden slup powinien mieć minimum metr, żeby kot drapiąc mógł wyciągnąć się na całą długość. Możemy wybierać w rodzajach półek, rozet, budek, rynien, ale także materiałów użytych do obicia: sztruks, dywan, kostka. Drapaki renomowanych firm (Rufi, Leoland, Rogacki) to duży wydatek, ale zdecydowanie konieczny jeśli zależy nam na kocim szczęściu i meblach bez śladów po pazurkach, nowoczesne drapaki potrafią być ozdobą salonu :)
Poza jednym solidnym drapakiem dobrze jest mieć też kilka mniejszych (np. kartonowych) porozkładanych w strategicznych miejscach.
Warto zainteresować się kocimi półkami ściennymi (te z powodzeniem można zrobić samemu w domu), koty uwielbiają patrolować a udostępnienie im szlaków pod sufitem sprawi im zdecydowanie więcej frajdy niż najlepsze zabawki.
Jeśli o zabawkach mowa, to koty są specyficzne ;) Zamiast najbardziej wymyślnych zabawek najwięcej radości przynoszą gumki do włosów (tylko pod nadzorem!), kulki aluminiowe, słomki, a latem czereśnie :) Nie może obejść się oczywiście bez wędki, którą zabawa pozwala kotu na zaspokojenie potrzeby polowania. Kolejną rzeczą która doskonale się sprawdza jest tor z piłeczką firmy catit oraz tunele (tych szeleszczących niektóre koty się boją). Hitem są kupowane na każdej wystawie "śmierdziuszki", czyli zabawka pełna różnych kocich ziółek.
Kwestia legowisk zależna jest od kota, niektóre nie tolerują np. miękkich podłoży i wtedy żadna siła nie zmusi ich do leżenia na pięknych poduszkach. Mimo wszystko trudno oprzeć się widząc np. legowiska firmy MeowLoops ;) Nasze koty w pierwszej kolejności wybierają kanapy, fotel i łóżka, potem drapaki a legowiska są gdzieś na końcu.
Kolejną podstawą jest transporter, z którym przyjeżdżają Państwo po odbiór malucha. Koty przewozimy tylko i wyłącznie w transportówkach do tego przeznaczonych, nie wypuszczamy kota w trakcie jazdy, nie pozwalamy na chodzenie po samochodzie! Najbardziej praktyczne w użytkowaniu są transportery otwierane od góry, co ułatwia wyciąganie i dostęp do kota, który czasem potrafi wcisnąć się w sam koniec i tradycyjne wyciągnięcie jest trudne i stresujące. Wybrać możemy też transporter plastikowy lub materiałowy, zaletą tych pierwszych jest łatwe utrzymanie czystości, tych drugich - możliwość złożenia i praktycznie zerowa ilość zajmowanego miejsca. Nasze koty korzystają z PetCargo Cabrio oraz Ibiyaya.
Koci dom, to dom bezpieczny, dlatego zanim wypuścimy kota na balkon zadbajmy o jego osiatkowanie. Jest to praktyczne także dla rodziców z małymi dziećmi, czy po prostu dla każdego kto ma dość gości w postaci gołębi. Nigdy nie zostawiamy kota samego w pomieszczeniu w którym otwarte jest okno, chyba że jest osiatkowane np. moskitierą - kolejnym plusem jest brak owadów.
Bardzo niebezpieczne są też okna uchylne, dlatego trzeba zamykać je wychodząc z domu lub zamontować specjalne kratki, jeśli zależy nam na rozwiązaniu niewidocznym, to istnieją ograniczniki do okien, które regulują szerokość szpary.
Jedzenie/zabawki/pielęgnacja
Drapaki
- Zooplus
- Premium for Animals (zniżka 12% dla kotów z ClarusCattus*PL)
- Bitiba
- Zooexpres
- Kocimiętka
- Leoland
- Rufi
- Rogacki
- Mykotty



















